Monthly Archives Lipiec 2017

Czynnik S i SPS: współczesne hipnotoksyny? cz. 3

Muszę jeszcze opowiedzieć o bardzo ciekawych badaniach prowadzonych na kontynencie azjatyckim. W połowie lat siedemdziesiątych zagadnieniem hipnotoksyn zajęli się Japończycy. Są to: profesor Koji Uchizono, dyrektor Narodowego Instytutu Badawczego, znany fizjolog, który kieruje całym zespołem. Shojiro Inouć, biocybernetyk, profesor wydziału medycznego w Tokio, oraz Hiroaki Nagasaki, którzy prowadzą doświadczenia na zwierzętach, a także profesor Yasuo Komoda, biochemik, który zajął się analityczną częścią pracy. Zasada doświadczeń była taka sama jak u Pappenheimera. Mózgi szczurów, pozbawionych przez całą dobę snu. stanowiły materiał, w którym poszukiwano związków odpowiedzialnych za sen. Profesor Inouć i jego współpracownik Kazuki Honda opracowali wyjątkowo precyzyjną metodę wykrywania endogennych czynników snu w różnych frakcjach badanego materiału. Biorcą był także szczur, zwierzętom tym implanto- wano elektrody do mózgu i mięśni, jak się to zazwyczaj robi podczas badań snu, a ponadto wprowadzano im na stałe do mózgu kaniule, ni przez które można podawać do przestrzeni płynowych albo nieczynny roztwór, albo badaną substancję. Aby wykluczyć wpływ czynników zewnętrznych, zwierzęta trzymano w otoczeniu o stałej temperaturze i stałym fotoperiodzie. Tym sposobem stwierdzono, że w mózgu pozbawionych snu dawców znajduje się czynnik wywołujący sen u biorców. Czynnik ten nazwano SPS, sleep promoling substance, co znaczy po angielsku: katalizator snu. Substancja ta działa przez 24 godziny od jej podania, a efekt zależy od tego, w której fazie fotoperiodu została podana. Budowa chemiczna SPS nie jest dotąd znana.

Read More

Czynnik S i SPS: współczesne hipnotoksyny? cz. 2

Wkrótce się okazało, że ilość materiału uzyskiwana nawet z mózgów zwierząt rzeźnych nie wystarcza do wyizolowania czynnika snu. Pappenheimer przezwyciężył jednak tę przeszkodę. Ponieważ wiadomojuż było, że czynnik snu jest związkiem bardzo trwałym, musi być on wydalany z ustroju z moczem. W odróżnieniu od tkanki mózgowej mocz można uzyskać do badań w dowolnej ilości. Dlatego też Pappenheimer spróbował wyizolować czynnik S z moczu ludzkiego. no zbieranego do innych badań, i stwierdzi!, że istotnie znajduje się w nim substancja snu. Od tej chwili usiłowania jego zespołu szybko zaczęły wydawać owoce. W roku 198! znano już skład czynnika S. choć nie wiadomo było jeszcze, jaka jest jego przestrzenna struktura. Odkryto, że czynnik Sjest topeptyd, składający się z 5 aminokwasów. Prawdziwą niespodzianką było to, że w skład czynnika S wchodzi kwas mur- aminowy. Jest to związek, znajdujący się w błonach komórkowych drobnoustrojów, nikt jednak nie przypuszczał, że występuje on także w tkankach organizmów wyższych. Jak wiadomo z badań nad odpornością, połączenie kwasu muraminowego. tak zwany dwupeptyd mur- aminowy (MDP), wzmaga reakcje obronne przeciwko obcym czynnikom i powoduje gorączkę. Krueger i Pappenheimer stwierdzili, że MDP wywołuje sen u królików. Mimo tych osiągnięć trzeba pamiętać, że wiele jeszcze pytań pozostaje bez odpowiedzi. Przede wszystkim budowa czynnika snu nie jest na tyle poznana, aby można go było zsyntetyzować. Po odtworzeniu trzeba będzie potwierdzić jego działanie. Nie jest też wiadomo, jak reagują na czynnik S różne gatunki, zespół Pappenheimera dotychczas potwierdził jego nasenne działanie u małp, szczurów, kotów i królików.

Read More

Czy istnieje odrębny sen marzeń sennych? cz. 2

Opowieść powyższa jakoby dowodzi, że zewnętrzny bodziec (upadek galeryjki) wyzwolił sen, a sceny, poprzedzające chwilę kaźhi, rozegrały się w ułamku sekundy. W kilka lat po odkryciu snu REM Dement i jego współpracownicy zajęli się zagadnieniem rzeczywistego czasu trwania marzeń sennych. Budzili oni badanych albo zaraz po rozpoczęciu stadium REM, albo po dłuższym okresie jego trwania. Okazało się, że czas relacji jest taki sam, jak czas rejestrowanego snu REM. Jeśli się szybko zbudzi badanego, sen jest krótki, jeśli trochę później – sen będzie dłuższy. Po bardzo długim epizodzie snu REM (30 – 50 minut) badany ma wprawdzie poczucie, że śnił wyjątkowo długo, ale sprawozdanie z takiego snu nie trwa dłużej, niż gdyby zbudzono go po 15 minutach, po prostu długi sen niezwykle szybko znika z pamięci. W innej serii doświadczeń Dement i Wolpert polewali badanych wąskim strumieniem wody, aby tym sposobem oznaczyć we śnie określony moment. U niektórych osób bodziec ten rzeczywiście wbudowany został w marzenia senne, przykładem może służyć poniższa opowieść:

Read More

Ciasteczka nasenne

Pamiętać musimy, że jedną z podstawowych zasad zdrowego snu jest powstrzymanie się od jedzenia na jakiś czas przed pójściem do łóżka. Okazuje się, że czasem można, a nawet powinno się złamać tę regułę. Istnieją bowiem słodycze, które ułatwiają zasypianie. Do takich smakołyków należą czekoladowe murzynki i pierniki zawierające zwiększoną dawkę melatoniny ,substancji ułatwiającej zasypianie. Ciasteczka tego typu zawierają znane środki relaksujące takie jak korzeń waleriany oraz dziką różę. Takie słodkości są przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych, ponieważ u dzieci spożycie zbyt dużej dawki melatoniny mogłoby doprowadzić do zatrucia. Ciastka można dostać w zwykłym sklepie lub zakupić przez Internet...

Read More

Autohipnoza

Autohipnoza często kojarzy się nam z magią, ezoteryką, czymś niedostępnym, tajemniczym i niebezpiecznym. Nie zdajemy sobie sprawy, że transy autohipnotyczne mogą występować samoistnie i że autosugestie pomagają w walce z niektórymi problemami. Autohipnoza jest wykonywana i osiągana samodzielnie w stanie naszego umysłu. Występuje tylko wtedy, gdy hipnotyzowany wprowadza się w trans bez sugestii innej osoby. Autohipnoza może występować samoistnie, np. w czasie biegów długodystansowych, ale kontrola nad nią jest trudna i wymaga wielu ćwiczeń...

Read More

Alkohol jest bezwartościowy jako środek nasenny

Alkohol należy do ulubionych środków domowych, stosowanych w bezsenności. Jakkolwiek nie mogę przytoczyć tu danych laboratoryjnych, jest wiadomo, że szklaneczka do poduszki rzeczywiście ułatwia zasypianie. Niewielkie ilości alkoholu działają jednak zbyt słabo w poważniejszych zaburzeniach snu. Większa dawka jest skuteczna, ale jej działanie ogranicza się do pierwszej połowy nocy. Jak przedstawiono to na rysunku, nad ranem występuje dłuższa bezsenność z odbicia.

Read More