Sen: byt doskonały czy tępe odrętwienie?

W systemach filozoficznych i religiach Dalekiego Wschodu spotykamy się z poglądem, że sen jest to zespolenie jednostki z absolutem. Chiński filozof Czuang-Cy (III w. p.n.e.) pisał: „We śnie dusza jest nie zmącona, jest jednością, natomiast w czuwaniu rozprasza się w codziennej prozie tł 9 życia .

Upaniszady, staroindyjskie teksty filozoficzne, zawierają następujący wykład na temat form istnienia: jest stan czuwania, wspólny wszystkim ludziom, stan marzeń sennych, stan głębokiego snu i wreszcie stan wyższej świadomości, byt właściwy. W głębokim śnie (susupta) człowiek niczego nie pragnie i o niczym nie marzy. W innym miejscu Upaniszad zawarty jest pogląd, że dopiero w głębokim śnie człowiek staje się sobą. „Gdy ktoś śpi głęboko i spokojnie, i nie zwidują mu się żadne mary, staje się sobą (atmun). jest nieśmiertelny, jest bez lęku, jednoczy się z absolutem (bralmu)’, i0.

W tradycji judeochrześcijańskiej sen nic był ceniony. W Księdze Przypowieści Salomonowych czytamy: ..Nie kochaj się w spaniu, byś snąć nie zubożał, otwórz oczy swoje, a nasycisz się ehlebem” 1. Wart jest cokolwiek tylkosen zasłużony rzetelną pracą. ..Słodki jest sen pracowitemu, chociaż mało. chociaż wiele jadł ale nasycenie bogatego spać mu nie dopuści” l2.

Grecki filozof Sokrates, broniąc się przed sądem w Atenach, mówi o śnie jako o symbolu lenistwa, tępego odrętwienia i zlej wiary „…jeżeli mnie posłuchacie, to me zechcecie się mnie pozbywać. Ale może być, że wy się gniewacie jak ten. któremu ktoś drzemkę przerywa radzi byście mnie pacnąć i, jak Anytos radzi, zabić mnie niewiele myśląc. Potem byście resztę życia mogli spać spokojnie, chyba że się bóg o was zatroszczy i kogoś innego wam znowu ześle” 1J.

W tradycji chrześcijańskiej pojęcia przebudzenia się ze snu często używa się w znaczeniu przenośnym. W liście św-. Pawia do Efezjan czytamy następujące wezwanie: „Ocuć się. który śpisz, i powstań od umarłych, a oświeci cię Chrystus” 14 A oto pieśń kościelna, która także nawołuje do przebudzenia się i rozpoczęcia nowego życia:

„Ocknij się serce moje:już świtanie. Obudź się, duszo moja, przyjmij Pana, który przeszedł śmierci bramy, świat napełni! weselem. Wyznaj grzechy swoje, nowe życie zacznij, strzeż zakonu Boga, dąż ku temu, który z martwych powstał, który jest w niebiesiech”.

W kulturze Dalekiego Wschodu także mówi się o przebudzeniu ze snu w znaczeniu przenośnym. Imię Budda znaczy tyle co oświecony, obudzony, i pochodzi od słowa hitilh – budzić. n Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Ibid.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>